Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Zobacz politykę prywatności
Tutaj znajdziesz korzyści i ułatwienia
PLUSY PO SZEŚĆDZIESIĄTCE
AAA

Reklama / Ogłoszenie
A może podróż życia - Skandynawia lub Islandia?
Red. DL, 2018-04-15
Jeśli masz czas, zdrowie pozwala na podróże, a do tego masz jeszcze nieco oszczędności przeznaczonych na tak zwaną podróż życia, z której wrócisz pełen wrażeń ale i wewnętrznie spokojniejszy - wybierz się do Skandynawii. Tam zaznasz prawdziwego kontaktu z naturą. Pomarzyć czy też zacząć planować taką podróż - w każdym przypadku warto najpierw o tym poczytać.




Z krajów Skandynawii czyli Norwegii, Danii, Szwecji czy Finlandii, subiektywnie preferujemy Norwegię. A także krainę, która pośrednio kojarzona jest ze Skandynawią, czyli Islandię i Wyspy Owcze. Przede wszystkim ze względu na szokujący wręcz dla nas kontakt z naturą, w formie niewyobrażalnie wcinających się w ląd wielkich fiordów, zatok, majestatycznych gór, lodowców, zaskakujących form skalnych, zróżnicowanych terenów leśnych, łąk, kwiatów i ziół, rzadko spotykanych u nas zwierząt lądowych, ryb i niesamowitych ptaków. A wszystko to na wyciągnięcie ręki.

Czy to realne aby tam się udać?
Czy to aby na pewno dla mnie?
Jak to zorganizować?
Czy stać mnie na to?
Czy to nie za daleko a może zbyt niebezpiecznie?


W niniejszym artykule nie odpowiadamy dokładnie na te pytania. Ograniczymy się do przekazania naszych osobistych wrażeń i pokazania kilku tylko zdjęć. A może w ten sposób zaciekawimy Państwa tym regionem? A może stanie się to przedmiotem marzeń kogoś z Was? Może zainspiruje kogoś do namówienia rodziny czy znajomych by tam się udać lub znalezienia organizatorów wycieczek w te strony?
Informacji można szukać w internecie, w książkach i przewodnikach turystycznych, w biurach podróży.
W krajach Północy Europy ciekawi są też ludzie - powściągliwi ale życzliwi, radośni i tak patrząc na nich z naszej perspektywy - bardzo witalni. Wielu z nich w średnim i starszym wieku spaceruje, jeździ na rowerach, chodzi po górach, pływa. Przebywają na świeżym powietrzu, spotykają się w miejscach publicznych. Są przy tym skromni, zarówno jeśli chodzi o ubiór, jak i zachowanie; bogaty i biedny, szef firmy i jego pracownik czy emeryt idą na zakupy do swojego pobliskiego sklepu, kupują to samo, rozmawiają tak samo o codziennych sprawach. Widać, że czują się szczęśliwi. To subiektywne odczucie ale badania pokazują, że indeks szczęśliwości osiąga tu najwyższe wskazania.
Warto wspomnieć i o tym, że są to kraje niezwykle bezpieczne, z dużym stopniem zaufania społecznego.
Po powrocie z tego regionu, większość przybyszów ma w sobie wiele wewnętrznego pokoju. Czy to wpływ uroków natury, pokory wobec niej czy zachwytu, refleksji nad siermiężnym nieco ale dziarskim stylem życia?
Jak tam dojechać ?

Do Norwegii można samochodem. Promem z Polski albo z Danii i dalej już krętymi ale bezpiecznymi drogami (wszyscy jadą 80 km/h) meandrującymi pomiędzy fiordami, górami, poprzez liczne tunele (w ciągu 10 dni w Norwegii autor artykułu przejechał około 150 tuneli, w tym jeden z najdłuższych na świecie bo liczący 24,5 km). 
Polecamy też wycieczki promowo-autokarowe, jako optymalne. Można także dolecieć samolotem i tam wynająć samochód, co jest wygodne ale niezbyt tanie. Dla tych, którzy mają więcej pieniędzy przeznaczonych na ten cel, czekają rejsy promami-hotelami, wpływającymi do fiordów z Oceanu.

Na Islandię najlepiej dolecieć samolotem. To opcja o umiarkowanej cenie. Na miejscu warto wynająć samochód. Objazd wyspy ze zwiedzaniem zajmuje około tygodnia. Można też wybrać opcję promu oceanicznego, wypływającego z północnej Danii. Można nawet pokusić się o taką podróż własnym samochodem lub autokarem, by mieć własny środek transportu na miejscu. Zaleta takiej opcji, przynajmniej w jedną stronę, jest możliwość zatrzymania się w połowie trasy na Wyspach Owczych, zlokalizowanych na Oceanie Atlantyckim w połowie drogi. Dotarcie tam promem jest jednym z lepszych pomysłów, bo samoloty rzadko tam latają. A Wyspy Owcze mają i tę zaletę, że mało kto tam dociera. A jest tam pięknie.
Ile to kosztuje?
Generalnie drogo. Jadąc samochodem do Norwegii można zabrać ze sobą własną żywność. Podobnie autokarowo, gdy wyruszamy bezpośrednio z Polski. Są pewne ograniczenia celne, ale można spróbować. Nie ma zwyczaju biesiadowania w restauracjach, gdyż usługi są szczególnie drogie. Generalnie - jest drożej niż u nas, jakieś 1,5 - 2 razy, w zależności od produktów czy usług oraz kursu walut. W sumie na wycieczkę 10-14 dniową potrzeba kilka tysięcy złotych. Drogo. Ale jeśli ktoś szuka podobnych doznań, a stać go na taką podróż życia, mimo wszystko warto.
Gdzie mieszkać i co jeść?
W Norwegii nie ma za wiele hoteli. A przynajmniej wysokiej klasy. Można raczej liczyć na hostele lub tak zwane "hyty", czyli domki lub domy do wynajęcia. Wyposażenie w nich jest dość spartańskie ale jest czysto i praktycznie. Nie ma zwykle problemów z wyposażeniem kuchni oraz ciepłą wodą.
Na Wyspach Owczych i w Islandii tym bardziej liczymy przede wszystkim na hostele. Warto ze sobą mieć śpiwór i ciepłe ubrania oraz dobre buty i nieprzemakalną kurtkę. Mówiąc wprost, nie ma co się stroić, tutaj wszyscy noszą się praktycznie.
Jedzenie zwykle kupujemy w supermarketach ale trzeba pamiętać, że są one nieliczne, otwarte w ograniczonych godzinach, a w weekendy często zamknięte. To tak gdy robimy sobie posiłki na miejscu, korzystając z dostępnych aneksów kuchennych.
Kiedy jechać?
Najlepsze miesiące to połowa czerwca, lipiec i sierpień, z naciskiem na lipiec. A więc jest trochę czasu by zaplanować dobrze wycieczkę. Temperatury wtedy są przyjemne dla nas, rzędu 10-15-20 stopni C, chociaż zależy to od położenia geograficznego oraz bieżącej pogody. Można spodziewać się przelotnych deszczów, mimo, iż w tym okresie jest ich stosunkowo niewiele w porównaniu z innymi.
To nie są tropiki, pocić za wiele się nie będziemy. Ale jest czym oddychać.
Przyroda! Natura!
To największe atuty północnej Europy. Nasze subiektywne priorytety wśród zwierząt to ptaki. To ptasi raj. Z w tym raju perełki czyli maskonury. Jeśli komuś uda się wytropić wieloryba na morzu, też będzie o tym długo pamiętał. Można spotkać renifera, półdzikie konie czy owce i wiele innych.
No i te formy skalne, brzegi oceanu, fiordy, lodowce, a na Islandii gejzery i bulgocące lawą siarkową skalne zbiorniki. Generalnie - przepiękne widoki. Pokora i zachwyt. Wszak nie człowiek jest twórcą tego piękna.

Kto raz to zobaczył, zachowa te obrazy w swojej pamięci na zawsze.
I będzie wspominał swój spokojny sen i zdrowie dopisujące mu podczas wyprawy.

W tym artykule pokazujemy świat bliski i daleki, zachęcając do podróży tych, którzy z powodów finansowych i zdrowotnych mogą i chcą zwiedzić ciekawy zakątek świata, a jeszcze się zastanawiają nad "podróżą życia".
A inne osoby mogą się dowiedzieć w "pigułce" o tym obszarze, leżącym w Europie, nie aż tak odlegle od nas. Bo warto podróżować ! Jak nie w krainę wulkanów, fiordów i maskonurów, to może do ciekawych zakątków w naszym kraju, lub choćby do pobliskiego miasteczka czy lasu.

Gdy chcemy podróżować nieco dalej, warto skorzystać z ofert biur podróży, które dostępne są w naszej Wyszukiwarce w kategorii Podróże/rekreacja, a z czasem i reklam ofert turystycznych na naszym portalu. Oczywiście oferty można znaleźć i w innych miejscach. Ważne by wybierając, kierować się nie tylko ceną ale i bezpieczeństwem, wiarygodnością biura oraz dostosowaniem planów czy programów podróży do osób w naszym wieku.


Dariusz Ludwiczak
Redakcja portalu 60plus.pl




 
PODRÓŻE W KAŻDYM WIEKU
O nas
Kontakt
Zgłoś ofertę
Regulamin portalu
Regulamin ofert i informacji
Regulamin reklam
Pytania i odpowiedzi
Komunikaty
60plus - demografia i rynek
© Copyright 60plus.pl