Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Zobacz politykę prywatności
Tutaj znajdziesz korzyści i ułatwienia
PLUSY PO SZEŚĆDZIESIĄTCE
AAA

Reklama / Ogłoszenie
Ściągnij samemu sok z brzozy. Nie zwlekaj! Pokazujemy jak!
Red., 2018-05-06
Czy ktoś z Państwa widział kiedyś na półce sklepowej sok z brzozy? Sprzedawany często w sklepach ekologicznych lub aptekach. Za butelkę czy słoik litrowy zapłacimy zwykle kilkanaście złotych.

Jeszcze parę dni temu mogliście mieć dziennie po kilka litrów soku z brzozy za darmo!
Dokładnie do pierwszych dni wiosny, nim na gałązkach brzozy rozwiną się liście z pąków. Potem jest już za późno, przynajmniej w większości części kraju.
Jeśli nie teraz, to warto zachować ten przepis na przyszłą wczesną wiosnę!


Dzielimy się naszym patentem z czytelnikami portalu 60plus.pl !

Tak naprawdę nie jest to sok ale woda z brzozy. Na wiosnę brzoza "ciągnie" wody gruntowe swoimi rozłożystymi korzeniami i "pompuje" je do góry, by wkrótce po tym, z pąków na licznych gałęziach mogły rozwinąć się tysiące zielonych listków.
Woda taka jest dostarczana do góry poprzez wszystkie warstwy pnia, zatem mamy do czynienia z wielkim "filtrem". Stąd pewność, że woda jest czysta. A do tego zawiera wiele cennych składników - soli mineralnych i witamin.
Woda z brzozy ma kolor zwykłej wody, z lekkim czasem zabarwieniem i smakuje jak zwykła woda, leciutko słodkawa.

Jak pozyskać wodę z brzozy?
Czy nie zaszkodzimy tym brzozie?
Kiedy można ściągać wodę z brzozy i przez jaki czas?

Jak długo można przechowywać ściągniętą wodę brzozową?

Skąd wiadomo, że to jest zdrowe?

Ile wody z brzozy uzyskamy w ciągu doby?

A zatem do dzieła - skorzystajmy z tego co nam daje natura. Delikatne nacięcie nie niszczy naszego drzewa, a brzoza podzieli się tym co ma w nadmiarze. Po kilku dniach sami zaczniemy dzielić się wodą z brzozy z naszymi bliskimi i sąsiadami.

I jeszcze jedno, może nie najważniejsza ale istotna informacja - ten przepis to nie żadna przepisana skądś sensacja, nie żaden publikowany gdzieś news czy przepis a'la kulinarny. To realna, praktykowana od lat sztuka przed redaktora portalu 60plus.pl. Dzielimy się nią z Wami.

Redakcja



HOBBY I PASJE
O nas
Kontakt
Zgłoś ofertę
Regulamin portalu
Regulamin ofert i informacji
Regulamin reklam
Pytania i odpowiedzi
Komunikaty
60plus - demografia i rynek
© Copyright 60plus.pl