Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Zobacz politykę prywatności
Tutaj znajdziesz korzyści i ułatwienia
PLUSY PO SZEŚĆDZIESIĄTCE
AAA

Reklama / Ogłoszenie
Udar słoneczny - fakty i mity
Red, JK, 2018-08-07
Udar słoneczny określa się również mianem udaru cieplnego, porażenia cieplnego bądź słonecznego. Pojawia się w momencie, gdy głowa oraz kark narażone są na zbyt duże, bezpośrednie nasłonecznienie. Może być niebezpieczny dla zdrowia przede wszystkim u osób starszych. W związku z tym warto zapoznać się tak z faktami, jak i mitami, które dotyczą udaru słonecznego.

Objawy ostrzegawcze

Zawsze występują jakieś objawy ostrzegawcze przed udarem cieplnym. W prawie 80 procentach przypadków, zdarza się tak, że osoba ma widoczne objawy fizyczne, takie jak nudności, ekstremalnie wysoką temperaturę ciała, zmęczenie, bóle głowy itp. Ale w niektórych przypadkach udar cieplny może również być cichym zabójcą. W tych rzadkich 20 procentach lub więcej przypadków osoby cierpiące na udar cieplny będą miały tylko kilka objawów, np. dezorientację. Najprawdopodobniej wystąpi odwodnienie, ale nie przez cały czas. W wyjątkowych przypadkach pacjent może się pocić i oddawać mocz, tak samo jak osoba zdrowa. Dzieje się tak, gdy jest to nagły udar cieplny. Dlatego nie można zwlekać z podjęciem szybkiego i właściwego leczenia.

Czy woda faktycznie pomaga?

Większość osób uważa, że jest to nagły wypadek medyczny, któremu można zapobiec, pozostając odpowiednio nawodnionym i unikając aktywności fizycznej. Wskazuje się na wodę gazowaną lub napoje zawierające kofeinę, gdyż dzięki nim możliwe jest utrzymanie energiczności, co z kolei pozwoli na przerwanie udaru cieplnego. Nic bardziej mylnego. Gazowana woda, herbata, kawa itp. podniosą tylko temperaturę ciała, co z kolei prowadzi do zwiększonego pragnienia. Jeżeli nie będziemy pili wystarczającej ilości wody, wtedy dochodzi do odwodnienia i pojawia się udar cieplny oraz inne choroby związane z ciepłem. Dodatkowo woda gazowana, jak i cola tymczasowo podnoszą poziom cukru we krwi, co może przyczynić się do udaru.

Dużo lepszym rozwiązaniem jest picie napojów przygotowanych specjalnie dla sportowców tzw. izotoniki. Są one opracowane w specjalny sposób, by zaspokajać ich szczególne potrzeby. Nie można bowiem zapominać, że sportowcy, którzy ćwiczą na słońcu, na świeżym powietrzu podczas najgorętszych godzin dnia, są pozbawieni elektrolitów, minerałów i płynów ustrojowych. Napoje sportowe pomagają zastąpić tę stratę i zapobiec odwodnieniu. Należy jednak pamiętać, by nie pić ich zbyt dużo, gdyż rezultaty mogą być przeciwne do zamierzonych.

Tak więc pijmy w czasie upałów dużo niegazowanej wody! A wzorując się na społeczeństwach południowej Europy i Azji, gdzie upał panuje przez większą część roku, jeśli pijemy kawę lub herbatę, to mocną, w małych porcjach i choć z odrobiną cukru. A do tego oczywiście woda!

Ostre potrawy a udar słoneczny

Zdaniem niektórych osób, spożywanie pikantnych potraw zwiększy szanse na wyczerpanie energii. Nic bardziej mylnego. Mimo, że nigdy nie jest złym pomysłem wprowadzenie łagodnej diety w czasie ekstremalnych upałów, niemniej jednak jedzenie ostrych czy gorących posiłków okazuje się być skuteczne. Właśnie dlatego ludzie z najgorętszych regionów na świecie mają skłonność do spożywania pikantnych potraw. Jako przykład można wskazać chociażby kuchnię malezyjską, meksykańską czy indyjską. Jedzenie ostrych potraw powoduje pocenie się, dzięki czemu możliwe jest obniżenie temperatury ciała. Warto jednak pamiętać, że dodatkowo należy dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość wody lub płynów.

A co z lekami?

Zdaniem niektórych, nie powinniśmy się przejmować efektami ubocznymi leków, które stosujemy od dłuższego czasu. W praktyce okazuje się jednak, że powinno postąpić się zupełnie odwrotnie. Ważne jest, by pamiętać o klimacie, konsumując leki dostępne bez recepty lub na receptę. Istotne jest, by skonsultować się z lekarzem i powiedzieć mu o swoich przyszłych obawach. Według badań, niektóre leki, takie jak leki moczopędne, beta-blokery itp. mogą deregulować ciśnienie krwi i/lub podwyższyć temperaturę ciała. To sprawia, że dużo wolniej obniżana jest temperatura ciała. Dlatego zaleca się, by pozostawać w pomieszczeniach w godzinach popołudniowych, kiedy prowadzona jest terapia wymagająca użycia tego typu leków.

Suche czy wilgotne lato?

Okazuje się, że suche ciepło lub suche lato jest w rzeczywistości lepsze niż wilgotne ciepło. W suchym cieple mniej się pocimy oraz tracimy mniej soli i minerałów. W wilgotnym cieple obfite pocenie się utrudnia organizmowi utrzymanie równowagi elektrolitowej. Ale w każdym z warunków klimatycznych należy pamiętaj, aby zachować spokój, unikając wychodzenia w najgorętsze godziny dnia. Istotne jest uzupełnianie płynów ustrojowych oraz regulacja temperatury ciała, poprzez picie wody oraz soków.

Niektórzy uważają, że jeżeli czujemy się źle, rozwiązaniem jest wskoczenie do basenu. Jest to jednak potencjalna pułapka. Kiedy ciało jest mocno rozgrzane, wydaje się dość kuszące, aby wskoczyć do basenu lub wylać na siebie wiadro wody. Zwiększa to jednak ryzyko nagłego udaru cieplnego. W takich sytuacjach nie można zachowywać się instynktownie. Dużo lepszym rozwiązaniem jest wytarcie potu oraz ochłodzenie się przy użyciu wentylatora, a następnie wzięcie kąpieli. Jeśli jakiekolwiek objawy udaru cieplnego są wyraźne, należy rozważyć natychmiastową pomoc lekarską. Udar cieplny często powoduje pewne objawy neurologiczne, takie jak splątanie, dezorientację itp., które następnie prowadzą do złych decyzji, takich jak skakanie do basenu czy gwałtowne jedzenie lodów.

Nie jest także zdrową praktyką wyjście z klimatyzowanego budynku od razu na słońce. Osoby, które będą korzystały z samochodu, powinny go włączyć i wywietrzyć, zanim wsiądą do pojazdu, jeżeli długo przebywał on na słońcu.

Ludzie w każdym wieku są równie narażeni na uderzenia cieplne. Mogłoby wydawać, że jest to zdanie prawdziwe, niemniej jednak rzeczywistość okazuje się być zgoła inna. Upał jest zawsze dużo bardziej uciążliwy dla osób powyżej 60 lat. W większości przypadków osoby należące do wyżej wymienionej grupy wiekowej wymagają szybkiej i właściwej terapii. Środki domowe nie zawsze są dla nich wystarczające, a udar cieplny może nawet spowodować śmierć! Statystyki wskazują, że około 500 osób umiera z powodu udaru cieplnego każdego roku w samych tylko Stanach Zjednoczonych. Dlatego nie można się wahać z wezwaniem pomocy, kiedy objawy udaru cieplnego są widoczne u osób starszych.

Kolejny z mitów wskazuje, że udar słoneczny pojawi się tylko wtedy, gdy staniemy się zbyt gorący z powodu wyjątkowo ciepłego środowiska. W niektórych przypadkach jest to prawdą. Są jednak ludzie, którzy z łatwością pracują na zewnątrz w najgorętszej części dnia, nie odczuwając zmęczenia. Są też ludzie, którzy nie mogą znieść upału nawet w swoich domach. Odporność na ciepło zmienia się w zależności od osoby. Podobnie jak w zależności od wieku. Osoby starsze są bardziej wrażliwe na ciepło. Takie czynniki, jak zdrowie czy zawód sprawiają, że ludzie są bardziej lub mniej podatni na udar cieplny. Ludzie cierpiący na długotrwałe lub przewlekłe choroby, np. cukrzycę, problemy z sercem i dysfunkcje płuc znacznie częściej padają ofiarą udaru.

Przede wszystkim powinniśmy być uważni latem. Pić dużo wody oraz odpoczywać, gdy tylko zmęczymy się na słońcu. Nie popadajmy jednak w przesadę i korzystajmy z lata. Od tego właśnie jest! :)

Redakcja, JK

SZLACHETNE ZDROWIE
O nas
Kontakt
Zgłoś ofertę
Regulamin portalu
Regulamin ofert i informacji
Regulamin reklam
Pytania i odpowiedzi
Komunikaty
60plus - demografia i rynek
© Copyright 60plus.pl