Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Zobacz politykę prywatności
Razem szukamy korzyści i ułatwień
PLUSY PO SZEŚĆDZIESIĄTCE
AAA

Reklama / Ogłoszenie
Historia pani Basi, której robot odmienił świat, czyli przykładowy projekt dla seniorów
AP, 2019-05-02
Od Redakcji: przedstawiamy pewien projekt młodych ludzi, kierowany do seniorów i ich dzieci lub nawet bardziej wnuków. A w roli głównej roboty i komputery. Cel - doświadczenie tego, że babcia czy dziadek może tworzyć razem z wnukami robota i tym samym komunikować się na nowej dla nas osób 60plus przestrzeni. Co więcej, organizatorzy nie szukają budżetowych pieniędzy, ale liczą na zrzutkę na ten cel (młodzi często tak działają przy wielu projektach). Nie zachęcamy do tej zbiórki, ale decyzja należy do każdego z nas. Czy warte naśladowania? Opinia należy także do Państwa.


Historia pani Basi, której robot odmienił świat

Masz wrażenie, że świat osób starszych o młodego pokolenia dzieli przepaść i że coraz trudniej nawiązać im relację i komunikować się? Czy uważasz, że osoby starsze mogą uczyć się od dzieci, a seniorzy dzielić się swoim doświadczeniem z młodszym pokoleniem? Czy babcia i dziadek mogą budować roboty? Zgadzasz się, że świat finansów jest trudny i nie zawsze zrozumiały dla seniora i juniora? Jeśli chociaż jedna odpowiedź to "TAK" - wesprzyj naszą zrzutkę!

Poznaj niezwykłą historię pani Basi

"Od jakiegoś czasu czułam, że coraz trudniej jest mi porozumieć się z moim synem....

Każde spotkanie spędzał przy komputerze, jak nie odpisując na służbowe maile, to płacąc moje rachunki. Z wnukami było tak samo. Tylko przychodzili w odwiedziny, ledwo się przywitali, a nosy już w telefonach. Bo babcia jest nudna, bo nie rozumie, bo żyła w starych czasach.
Czułam, że coraz bardziej oddalam się od moich najbliższych, i nie wiedziałam, jak sobie z tym poradzić. Raz nawet na własną rękę chciałam spróbować nauczyć się obsługi komputera, ale poddałam się po kilku nieudanych próbach. Moja bezradność i poczucie odtrącenia wciąż rosło."
Na warsztaty trafiłam przypadkowo

"Ponieważ od czasu do czasu uczęszczam do klubu seniora, akurat tego dnia w naszym ośrodku odbywały się takie zajęcia. Nie chciałam w nich uczestniczyć na początku, ale chętnie przyglądałam się z boku. W pierwszej chwili, czułam się zagubiona. Na szczęście Pan Jarek, który prowadził warsztaty, szybko przełamał mój strach zrzucając jednego z robotów na ziemię.

Uświadomiłam sobie wtedy, że nawet jak coś zepsuję, to i tak w łatwy sposób można to naprawić. Przełamałam się i przyłączyłam do zajęć. Pracowała ze mną cudowna dziewczynka - Gosia, która swoją radością z zajęć mogłaby obdarzyć kilka osób! Krok po kroku budowałyśmy robota według instrukcji na komputerze i nim się obejrzałam już go – jak mówią - programowałyśmy! A wszystko to robiłyśmy na komputerze, którego wcześniej unikałam jak ognia! Dzięki warsztatom poczułam, że mogę robić nowe rzeczy, a nawet znaleźć wspólny język z młodszymi pokoleniami. Na następne warsztaty wybrałam się już z moim wnukiem i była to świetna decyzja! Widzę zmianę w jego nastawieniu, nabrał więcej pokory i cierpliwości, a co najważniejsze -  zaczął chętniej spędzać ze mną czas. Czuję, że teraz podołam każdemu wyzwaniu!"

Historia Pani Basi była dla nas impulsem do dalszych działań. Zgłosiliśmy się do projektu związanego z innowacjami społecznymi i zwyciężyliśmy! Pozwoliło nam to stworzyć cykl 8 warsztatów dla seniorów.


Co chcemy zrobić?

Chcemy wykorzystać potencjał tkwiący w różnorodności pokoleń, ich wiedzy i umiejętności. Z tego powodu zależy nam na przeprowadzeniu na początek 10 warsztatów w 5 różnych miejscowościach, w których wezmą udział seniorzy wraz z uczniami lokalnych szkół. Skupiamy się na mniejszych miejscowościach, w których seniorzy nie mają pełnych możliwości rozwoju.

5 różnych miejscowości w Polsce, 10 warsztatów i 20 godzin twórczej zabawy.

Projekt zakłada wzajemne oddziaływanie, uczenie się, wspólną aktywność kulturalną dzieci i seniorów.
Oswojenie z obsługą komputera i zaprzyjaźnienie z tematyką finansów. Przekazanie zestawu klocków dla placówki, aby mogła sama realizować takie zajęcia.

Jaki problem społeczny chcemy rozwiązać?

Widzimy, że w dużej mierze osoby starsze mają problem z dostosowaniem się i używaniem nowych technologii. Coraz trudniej jest im zrozumieć świat młodych ludzi, dla których smartfon, tablet czy komputer to codzienność. Chcemy im pomóc przełamać barierę strachu i udowodnić, że niezależnie od wieku i posiadanej wiedzy, są w stanie robić nowe rzeczy. Zależy nam na integracji międzypokoleniowej, eliminowaniu bariery technologicznej i bezpieczeństwa korzystania z nich m.in. w zakresie finansów, a nic tak nie łączy jak wspólna zabawa! :)

Lista MIEJSCOWOŚCI:

    Dom Senior - Wigor w Jarocinie
    Klub Seniora w Szamotułach
    Stowarzyszenie "Ewa" w Wałczu
    Wybór należy do Ciebie!
    Wybór należy do Ciebie!

Jeśli zainteresował Państwa ten materiał, prosimy o przejście do całego artykułu i informacji związanych z technicznymi i finansowymi aspektami projektu - TUTAJ.

Materiały za: GO4Robot


WARTO NAŚLADOWAĆ
O nas
Kontakt
Zgłoś ofertę
Regulamin portalu
Regulamin ofert i informacji
Regulamin reklam
Pytania i odpowiedzi
Komunikaty
60plus - demografia i rynek
© Copyright 60plus.pl