Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Zobacz politykę prywatności
Ciekawe oferty i ułatwienia
PLUSY PO SZEŚĆDZIESIĄTCE
AAA

Reklama / Ogłoszenie
Zakręcona narzeczona - recenzja beztroskiej powieści na lato
AP, Replika, 2020-08-26
Jakoś tak wyszło, że nie spotkałam się wcześniej z piórem autorki. A szkoda, bo zabawnie pisze. W powieściach spotkałam się z różnymi zwierzętami, ale z kurą po raz pierwszy, co mnie rozśmieszyło. Bohaterką powieści oprócz kury zwaną Pelagią, jest Majka, pracująca w wydawnictwie w Zabrzeźnie, w nudnym bez żadnych atrakcji, mieście, marząca o karierze w Warszawie.


Się zaczyna coś dziać w końcu, gdy nagle ginie kura Pelagia. Ktoś ja ukradł !!!
Śledztwo, które zostało wszczęte niesie wiele zabawnych sytuacji i śmiechu. Wszyscy są przejęci, tylko nie kura Pelagia, która patrzy tylko, żeby dać drapaka. Autorka stworzyła niezłą historię, a raczej cyrk na kółkach w którym oprócz kury jest też żółw spacerowicz. Poznamy też papugę, która jedyne słowo jakie zna to RABARBAR. Czyżby był on jej przysmakiem ?

Jaka historia, tacy bohaterowie, a jest ich sporo, zakręceni na maksa. Kradzież kury, włamania i narkotyki, dawno nie było tyle szumu w małej nudnej mieścinie. Autorka bardzo dobrze wykreowała bohaterów i zadbała o to żebyśmy podczas czytania nie mieli czasu na nudę.

Dobrze się czyta takie książki, można się trochę oderwać od rzeczywistości i pozwolić sobie na trochę rozrywki i uśmiechu.
Mimo zwariowanych i niecodziennych wydarzeń jakie miały miejsce w całej tej historii, aż dziw,że wszyscy z tego wyszli bez szwanku. No może z niewielkimi potłuczeniami.

''Zakręcona narzeczona'' jest dobrą lekturą na lato, właściwie to jest do połknięcia w zaledwie kilka godzin. Byłam strasznie ciekawa jak zakończy się ta zabawa w kotka i myszkę, nie jednokrotnie wybuchając śmiechem.

Mi się bardzo podobała i myślę, że ta komedia dziwnych i zwariowanych zdarzeń nie jednemu czytelnikowi przypadnie do gustu. POLECAM!

Recenzja z blogu czytanna.blogspot.com

"Zakręcona Narzeczona"
Iwona Czerwińska
Wydawnictwo Replika
08.2020


CIEKAWE KSIĄŻKI
O nas
Kontakt
Zgłoś ofertę
Regulamin portalu
Regulamin ofert i informacji
Regulamin reklam
Pytania i odpowiedzi
Komunikaty
60plus - demografia i rynek
© Copyright 60plus.pl